#29 Piotr Adamczyk "Powiem ci coś"

Nie. O nie, nie, nie, nie, nie! Nie zgadzam się, protestuję, odmawiam, oponuję, sprzeciwiam się, tupię nóżką, kręcę głową i buntuję się zdecydowanie! Uprasza się mianowicie o kolejne trzysta… nie! pięćset! stron tej książki!

Jak można się domyślić, „Powiem ci coś” absolutnie mnie urzekła, zahipnotyzowała, oczarowała i zachwyciła. Piotr Adamczyk pozostawił mnie upojoną słowami, rozkojarzoną i rozmarzoną. Ma on bowiem niesamowity talent trafiania słowem w sam środek kobiecej duszy. Wydawać by się wręcz mogło, że pobierał nauki na jakimś tajnym uniwersytecie prowadzącym zajęcia typu: „Jak słowem zrobić kobiecie dobrze” albo „Pisanie jako sposób na uwiedzenie tysiąca kobiet jednocześnie”…

Z drugiej strony - są przecież mężczyźni, którzy instynktownie wiedzą co i jak powiedzieć, aby kobiecie zrobiło się gorąco, rumieniec wykwitł na policzku i aby poczuła się absolutnie wyjątkowa, kobieca i seksowna. Owszem, można się tego nauczyć, jestem jednak głęboko przekonana, że ten talent Adamczyk ma wrodzony, a znajomość kobiecej natury, zrozumienie jej potrzeb i pragnień jedynie pomaga mu w składaniu zdań rozbierających każdą kobietę z kompleksów i barier ochronnych.

„(…) umiejętność ubierania w słowa bardzo pomaga w rozbieraniu kobiet.”

I tak wraz z szelestem kolejnych przewracanych kartek, Piotr Adamczyk rozbierał mnie z kolejnych warstw - bynajmniej nie ubrań, a z powłok szarej codzienności, gdzie słów używa się jedynie do prostych komunikatów, a wyżyny poezji osiąga się podczas pisania maila do kontrahenta… Po zrzuceniu jednak tych skorup moja kobiecość usiadła wygodnie w fotelu i machając zalotnie nogą odzianą w wysoką szpilkę, pożerała wzrokiem kolejne literki, słowa, zdania… nie mogąc się nimi nasycić aż do ostatniej strony.




„Ja tu sobie siedzę i tylko na ciebie patrzę, tymczasem moja wyobraźnia przekracza wszelkie granice.”

„Powiem ci coś” to coś więcej niż kawał dobrej, wrażliwej i błyskotliwej literatury. To mózg inteligentnego, spostrzegawczego mężczyzny zamknięty w słowach przelanych na papier. To obraz świata, relacji, miłości i pożądania ubrany w niepowtarzalne metafory, silnie oddziałujący na wyobraźnię... i zmysły. 

„Kiedy odwijam cię z kołdry, jesteś jedynym dowodem na to, że świat ma sens także o szóstej trzydzieści.”

To nietuzinkowa pozycja, która jest nie tylko zbiorem wyśmienitych cytatów, ale też dwiema ciekawie poprowadzonymi opowieściami, początkowo luźno się ze sobą łączącymi, by finalnie stworzyć spójną całość. 

Cóż mogę powiedzieć? Przepadłam... A teraz każda komórka mojego ciała krzyczy: JESZCZE!

Moja ocena: 👍👍👍👍👍

Tytuł: Powiem ci coś
Autor: Piotr Adamczyk
Wydawnictwo: Dobra Literatura
Ilość stron: 360
Data wydania: 8 marca 2018


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu:


2 komentarze:

  1. Przeczytaj "Dom tęsknot", "Pożądanie mieszka w szafie" możesz opuścić ;)
    Ajlowiu !

    OdpowiedzUsuń

#43 Alek Rogoziński "Zbrodnia w wielkim mieście"

tudzież spójnik, który w zdaniach współrzędnie złożonych znaczy tyle co: a także, i, oraz Źródło: sjp.pl „Tudzież” jest coraz popul...

Popularne posty